„Głos” wyprzedził nawet Żubrówkę > Opinia


Opinia

- Pozytywne w tych badaniach dla naszych przedsiębiorców jest to, że ponad 50 młodych Niemców chciałoby, by polskie towary były dostępne w Berlinie, a tylko 9 proc. starszych Niemców nie życzy ich sobie. Badania wskazują też na to, że bez szczegółowego rozeznania rynku nie wolno na niego wchodzić, bo skończy się to niepowodzeniem. Gdy byłem w Nadrenii Pallatynie, regionie który jest w Europie najbardziej ekspansywnym, tam zobaczyłerm, jak oni to robią. Nowy rynek badają najpierw naukowcy i to bardzo szczegółowo. Włącznie z takimi drobiazgami, kiedy wolno się uśmiechać i do kogo, a kiedy zachować powagę, komu podawać rękę, jak rozmawiać z sekretarkami itd. Okazuje się, że takie gruntowne rozeznanie rynku gwarantuje powodzenie i to właśnie będziemy zalecać naszym przedsiębiorcom. Dlatego też wkrótce otworzymy w Berlinie filię Północnej Izby Gospodarzcej, której zadaniem będzie m.in. udzielanie wszelkich niezbędnych informacji zachodniopomorskim przedsiębiorcom, by nie popełniali gaf i by na rynku niemieckim byli dłużej, niż trzy miesiące.BOGNA - przesyłam Ci też kilka danychy do wykorzystania:

Jak Niemcy postrzegają Polaków
Home Home